Problemy z uszami

Podziel się wiedzą!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

O każdej porze roku zdarzają się problemy z narządem słuchu. Na co uważać i jak zapobiegać, by nie zniszczyć sobie wakacji?

Ucho składa się z trzech części – ucha zewnętrznego, środkowego oraz wewnętrznego. W lecie problemy z uszami zazwyczaj wywołują bakterie, doprowadzając do różnego rodzaju infekcji. Jednak winowajcą bywa też fizjologia albo po prostu alergia.

Ucho pływaka

To kolokwialna nazwa zapalenia ucha zewnętrznego, w efekcie którego chory odczuwa ból, czasem swędzenie, a słuch jest przytłumiony. Jak sama nazwa mówi – ucho pływaka wyjątkowo często dotyka osób często nurkujących, ponieważ woda stwarza bardzo dobre warunki do namnażania się bakterii i grzybów. Czasem wystarczy jednak jednokrotne zanurzenie się np. w wątpliwej czystości jeziorze, by później walczyć z infekcją. Problem minimalizuje dokładne wycieranie uszu po nurkowaniu oraz unikanie niskiej jakości jezior podczas wypoczynku lub gwałtownych skoków temperatury (sauna, klimatyzacja). I choć same schorzenie nie jest specjalnie groźne, to nieleczone zazwyczaj doprowadza do dużo bardziej męczącego i groźniejszego zapalenia ucha środkowego.

Alergia


Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Na narząd słuchu oddziałuje również alergia i warto mieć to na uwadze. Ucho środkowe jest niewielką przestrzenią wypełnioną powietrzem i dodatkiem płynu surowiczego. W owej przestrzeni znajdują się również tzw. komórki tuczne, które pod wpływem alergenów uwalniają histaminę, co ostatecznie powoduje obrzęk przewodu słuchowego. Brak wyrównanego ciśnienia w trąbce i jej niedrożność sprawiają, że płyn surowiczy, zamiast swobodnie przepłynąć przez jamę ucha, zatyka ją, a wtedy pojawia się ostry ból, który jest nie do wytrzymania. Leki przyciwhistaminowe to tylko leczenie objawów – lepiej sięgnąć po długofalową terapię zaproponowaną przez alergologa.

Czyrak

Zwykle powoduje go bakteryjne zakażenie mieszków włosowych lub łojowych w wyniku przerwania ciągłości w skóry. W skrócie – czyraka można sprawić sobie samemu zbyt intensywnie drapiąc uszy. Ból jest silny i promieniujący w stronę oka lub zębów. Specjalne maści z antybiotykiem musi przypisać specjalista, z kolei pękniętego czyraka koniecznie trzeba często przemywać, by infekcja nie rozprzestrzeniła się dalej.

Nadmiar woskowiny

Woskowinę tworzą gruczoły łojowe, woskowinowe i dodatek złuszczonego naskórka. Bez nich ucho nie miałoby praktycznie żadnej ochrony, dlatego w gruncie rzeczy jest bardzo potrzebna – byle nie w nadmiarze. Właśnie dlatego tak ważna jest odpowiednia higiena uszu i stosowanie od czasu do czasu specjalnych płukanek, które skutecznie zapobiegają tworzeniu się czopów woskowinowych. Popularne patyczki z wacikiem lepiej odstawić – są bardzo niebezpieczne. Nadmiar woskowiny, szczególnie w połączeniu z letnim nurkowaniem, skutecznie zasklepia ucho zewnętrzne, upośledzając słuch, a wtedy pomoże już tylko wizyta u specjalisty.

Letnie problemy z uszami ograniczy stosowanie zatyczek na kąpieliskach oraz wycieranie uszu po nurkowaniu. Warto również pamiętać, by unikać przeciągów i nagłych zmian temperatur, oraz przynajmniej w lecie częściej stosować płukanki, które pomogą zmniejszyć ilość bakterii, a przez to ryzyko infekcji. ✸

Podziel się wiedzą!