Pau D’arco i Vilcacora pomysł na jesienną odporność!

Podziel się wiedzą!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Pochodzą zza oceanu i skrywają w sobie całą masę właściwości, które w dalszym ciągu nie zostały w pełni wykorzystane. Pau D’arco i Vilcacora świetnie sprawdzą się także teraz – gdy potrzebne jest wsparcie układu immunologicznego.

Jesień to zwiększone ryzyko infekcji, a każdy sposób jest dobry, by poprawić odporność organizmu. Dużo się mówi o witaminie C, ale są też egzotyczne rośliny, które potrafią zdziałać cuda! Co zrobić, by zażegnać problem?

Vilcacora


Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Roślina pochodzi z zielonej Amazonii i jest również znana jako Czepota puszysta oraz „koci pazur”. Oczywiście ta druga nazwa nie odnosi się do jej brutalnego działania, czy niebezpieczeństwa, ale charakterystycznego kształtu kwiatów. Rośnie pod postacią długich lian, a pozyskuje się ją głównie na terenie Peru. W dalszym ciągu wykorzystywana jest jako lek przez Indian – lecznicze właściwości mają wywary z kory pnia oraz korzenia. Swoją zdrowotną moc Vilcacora zawdzięcza głównie dwóm grupom związków – alkaloidom indolowym oraz oksoindolowym. Roślina jest bardzo wszechstronna i wspiera wiele układów:

  • Odporność: Vilcacora ma działanie immunostymulujące. Ogranicza aktywność drobnoustrojów i pomaga zapobiegać infekcjom. Świetnie sprawdza się w okresie częstych zachorowań, ponieważ stymuluje układ odpornościowy organizmu. Na jesień jak znalazł.
  • Układ pokarmowy: zawarte związki regulują motorykę jelit oraz wspomagają cały system trawienny. Roślina likwiduje stany zapalne, chroni śluzówkę i wywiera pozytywny wpływ na drogi żółciowe.
  • Stomatologia: koci pazur działa przeciwdrobnoustrojowo, dlatego jest stosowany nawet w leczeniu próchnicy oraz chorób przyzębia i stanów zapalnych dziąseł.
  • Skóra: niektóre kosmetyki zawierają wyciąg z Vilcacory. Dzięki temu łagodzą podrażnienia skóry i pomagają walczyć z trądzikiem oraz opóźniają procesy starzenia.

Z Ameryki pochodzi też druga, ciekawa roślina, którą warto bliżej poznać z okazji jesieni oraz zagrażających infekcji. Mowa o Pau D’arco!

Pau D’arco

Jest również nazywana La Pacho i została doceniona w Ameryce Środkowej, USA i Europie. Jej zastosowanie skupia się przede wszystkim na ochronie przed drobnoustrojami. Przy okazji wszelkie opinie nie są wyssane z palca – zioło zostało już wielokrotne przebadane. Charakterystyczną cechą Pau D’arco jest fakt, że bezpośrednio atakuje wirusy i bakterie, a ponadto stymuluje układ immunologiczny do działania. Przy tym działanie antybiotyczne oraz przeciwgrzybicze nie wykazuje skutków ubocznych. Właśnie dlatego roślina jest tak chętnie stosowana w sezonie grypowym i nie tylko. Warto wziąć ją pod uwagę, by uniknąć zagrażających infekcji. Na tym jednak jej możliwości się nie kończą:

  • wspomaga leczenie łuszczycy oraz innych chorób skóry
  • Lapachol, betelapachon, hydroksynafrochinon niszą wiele wirusów, w tym wirus opryszczki
  • wyniki badań nie są jednoznaczne, ale wiele z nich potwierdza działanie przeciwnowotworowe Pau D’arco
  • roślina pomaga likwidować stany zapalne
  • przyspiesza gojenie ran i obniża poziom cukru we krwi

Z takim arsenałem prosto z natury sezon grypowy stanie się mniej straszny! ✤

Podziel się wiedzą!