Jak wspierać w trudnych chwilach?

Podziel się wiedzą!

Odnosząc się do większości, można zaryzykować stwierdzenie, że ludzie generalnie sami radzą sobie z problemami. Jest jednak wiele sytuacji, w których zwracają się o pomoc lub poradę do najbliższych, których darzą zaufaniem. Mimo szczerych chęci nie zawsze wiemy, jak zareagować i sami mierzymy się z bezradnością. Przedstawiam zatem kilka wskazówek, które mogą pomóc w kryzysowej sytuacji.

Najważniejsze co możesz zrobić – po prostu wysłuchaj

Niekiedy ludzie zwracając się o pomoc wcale nie oczekują rozwiązania przez Ciebie swoich problemów. Zalewając się łzami, tym samym dają upust swoim długo tłumionym emocjom. Już sam taki akt bywa oczyszczający i przynosi ulgę. Poświęcony przez Ciebie czas i uwaga jaką dajesz, a także zainteresowanie problemem spowodują, że bliska osoba poczuje się zrozumiana. Sama rozmowa zatem sprawi, że poczuje się lepiej!

Nie wiesz co powiedzieć – powiedz co czujesz

Wysłuchanie trudnej historii, o której opowiada bliska osoba może wprawić w osłupienie i poczucie bezradności. Jak zareagować? Co powiedzieć? Kiedy skala wydarzenia wydaje się tak wysoka, że wszystkie słowa pocieszenia wyglądają blado – mów wprost o uczuciach. Określenia wyrażające Twoje poruszenie, złość czy głębokie współczucie zasygnalizują drugiej osobie, że jest rozumiana. Pokażesz tym samym, że emocje które przeżywa są normalne, a jej reakcja w tej sytuacji – zupełnie naturalna.

Bądź ostrożny w dawaniu rad

„Na  Twoim miejscu zrobiłbym zupełnie inaczej…”. Dawanie innym porad wbrew pozorom może być ryzykowne. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie będą konsekwencje wprowadzanych w życie zmian. Jeżeli nie przyniosą one poprawy możesz zostać obarczony odpowiedzialnością i winą za niepowodzenie, bo przecież „niepotrzebnie Cię posłuchałam”. Ponadto niekoniecznie musisz słusznie ocenić, jakie rozwiązanie będzie najlepsze dla Twojego przyjaciela. Pamiętaj, że pod pewnymi względami ludzie są tacy sami, a pod innymi – zupełnie różni.

Higiena pomagania – czyli pomyśl też o sobie

Wspieranie innych dla nas samych może być wyczerpujące. Angażując się w życie bliskich osób zbytnio zagłębiamy się w ich problemy i rozterki. Niekiedy trudno rozstać się z przykrymi emocjami i przejść z tym do porządku dziennego. Dotyczy to szczególnie osób z wysoką empatią, które silnie przeżywają tragedie innych. Często osoby te, same potrzebują pomocy by uporać się z tym, co usłyszały. Dlatego istotne, abyś Ty także miał swojego powiernika, przyjaciela, który w potrzebie wysłucha Ciebie.

Złoty środek – pomiędzy ignorancją, a nadgorliwością

Staraj się wyważyć swoje zaangażowanie w życie i problemy bliskich Ci osób. Zachowaj regułę, by  wspierać w sytuacjach kryzysowych, ale jednocześnie pozwolić innym żyć własnym życiem. Oczywiście może to oznaczać popełnianie przez nich błędów czy podejmowanie niewłaściwych decyzji. Mimo tego nie próbuj nadgorliwie mieszać się w życie drugiej osoby. Jako dobry przyjaciel pozostaw jej swobodę wyboru, w razie potrzeby – ona sama poprosi Cię o pomoc. ❀

mgr Sara Kowalska,

psycholog

Podziel się wiedzą!