JAK NAUCZYĆ SIĘ EFEKTYWNEGO WYPOCZYNKU? (WYWIAD Z PSYCHOLOGIEM)

Podziel się wiedzą!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Wolny dzień w pracy, czy długi weekend to dla większości osób powód do radości. Każdy z nas ma jakiś sposób na wypoczynek. Skąd więc pomysł, że trzeba się tego nauczyć?

W dzisiejszych czasach tempo życia szalenie przyspiesza. Codzienne funkcjonowanie w dużych aglomeracjach miejskich, gonitwa za pieniędzmi sprawia, że ludzie poświęcają czas wolny na rzecz pracy. Z czasem takie poświęcenie staje się standardem. Prowadzi to do przemęczenia zarówno fizycznego jak i psychicznego. Człowiek XXI wieku stale gdzieś pędzi, ma listę rzeczy do zrobienia i do kupienia. Wychodząc z biura, nie potrafi zapomnieć o pracy, co odbija się na jego życiu rodzinnym, towarzyskim. Kiedy zmęczenie i dodatkowo pojawiające się trudności nawarstwiają się, poczucie jakości życia znacząco się obniża, psychika nie wytrzymuje.

 

Psychika nie wytrzymuje, więc …?

Potencjalnych konsekwencji jest wiele. Chronicznie przeżywany stres i zmęczenie mogą prowadzić do wielu zaburzeń na tle psychicznym. Kiedy mechanizmy radzenia sobie przestają wystarczać człowiek jest o wiele bardziej skłonny sięgnąć po używki. Przy tym wszystkim spotyka się z powszechnym niezrozumieniem, rośnie poczucie izolacji. Zwiększa się też prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń afektywnych, w tym też depresji.

 

Trudno sobie wyobrazić, że z wypoczynkiem jest aż tak źle. Wielu osobom udaje się zwolnić nieco tempo, wyjeżdżając na urlop lub fundując sobie długi weekend poza miastem. Czy nie jest to gwarantem sukcesu ?

Niewątpliwie tak można wypocząć. Ale nie jest to przepis na sukces dla każdego, ponieważ nie wszyscy potrafią wypocząć efektywnie. Takie wypady przecież trzeba zaplanować, pełno jest niewiadomych i stresu. Ludzie niekiedy za bardzo się tym przejmują, chcą aby wszystko wypadło zgodnie z planem. Wielu z nich zaprząta sobie jeszcze głowę sprawami zawodowymi. W takich warunkach nie ma mowy o efektywnym wypoczynku. Okazuje się, że człowiek więcej stresuje się podczas urlopu niż w pracy –bo przywykł do funkcjonowania w uporządkowanym, dobrze znanym świecie.

 

Czy można by spróbować określić największe przeszkody, które uniemożliwiają efektywny wypoczynek ? Coś, co jest największym grzechem?

Pierwsze co przychodzi na myśl, to trudność w oddzieleniu pracy od czasu wolnego. Ludzie nierzadko mają poczucie, że mogą połączyć przyjemne z pożytecznym. Uważają więc, że można wziąć komputer służbowy, aby w wolnej chwili w weekend uzupełnić zaległości. W efekcie końcowym, ani człowiek nie zrelaksuje się w pełni, ani nie nadrobi pracy. Taki punkt wyjścia może być ogniwem zapalnym poczucia frustracji.

 


Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Wiele osób jednak pracuje w takim systemie. Coraz bardziej popularna – praca zdalna, umożliwia wykonywanie różnych obowiązków zawodowych – nie wychodząc z domu. Jak radzić sobie wobec tego?

Oczywiście, taki system pracy nie deprecjonuje osób, które pracują w domu. W takiej sytuacji warto, aby wydzielić w mieszkaniu coś na wzór strefy pracy i strefy relaksu. Miejsce, w którym nawet zabrania się myśleć, czy mówić o pracy. Taka organizacja pozwala prawdziwie odetchnąć od obowiązków i na chwilę skupić się na swoich potrzebach i pragnieniach. Jest to coś w rodzaju osobistej oazy spokoju, gdzie nie ma wstępu stres związany z pracą. Zwalnia to człowieka z obowiązku myślenia o nienapisanych jeszcze sprawozdaniach czy raportach. Brzmi to bardzo prosto, ale daje ogromne poczucie komfortu psychicznego.

 

O czym w takim razie jeszcze warto pamiętać?

Podstawową zasadą jest, aby umieć zadbać o siebie. Jest to tak oczywiste, że wiele osób o tym zapomina. Czas wolny spędzany w gronie rodzinnym często upływa na opiece nad dziećmi, czy na obowiązkach domowych. Warto więc pośród tego rodzinnego zgiełku znaleźć chwilę tylko dla siebie. Ludzie pytani o sposób spędzania czasu wolnego często odpowiadają bardzo spontanicznie. Wymieniają oglądanie telewizji, słuchanie muzyki, czy gotowanie. Jeżeli się temu przyglądniemy, niestety często okazuje się, że są to czynności wykonywane zupełnie mechanicznie. Nie są to aktywności –które relaksują, sprawiają, że wypoczywamy –tylko pozornie zapychają nam czas. Na pytanie o sposób na relaks zwykle zapada chwila ciszy i po namyśle często padają zupełnie inne odpowiedzi. Dlatego warto pozwolić sobie na refleksję i wgląd w to, co człowiekowi naprawdę przynosi ukojenie i satysfakcję. Wbrew pozorom takie odkrycia bywają bardzo zaskakujące, szczególnie dla tych, którzy w pierwszej kolejności myślą o innych –a dopiero na końcu, o sobie. Są to często osoby notorycznie przemęczone, które wolny czas poświęcają innym, zapominając o swoich pragnieniach. Muszą więc na nowo nauczyć się myśleć o sobie, rozpoznawać swoje potrzeby i podążać za ich realizacją.

Brzmi to, jak gdyby relaks wskazany był tylko w samotności. Wydaje się, że nie jest to trudne, aby odpocząć pośród bliskich w domowym zaciszu.

Oczyliście, nie jest to niemożliwe. Mam na myśli natomiast osoby, które nieco kompulsywnie krzątają się po mieszkaniu i nie mogą znieść widoku sterty prania w łazience. A kiedy się z tym uporają, w ułamku sekundy potrafią sporządzić listę kolejnych –pilnych do wykonania obowiązków domowych. Wolną chwilę poświęcają na aktualizację planu porządków. W takich właśnie warunkach –trudno odpocząć. Istotne jest jednak zaznaczyć, że dla wielu osób czynności takie jak prasowanie, czy zmywanie naczyń –jest rozluźniające.

Z mojego punktu widzenia pomocne jest zwyczajne wyjście z domu. Tak samo jak wychodząc z biura, człowiek zostawia za sobą pracę, tak samo wychodząc z domu, ma szansę odetchnąć od codziennych trosk i zmartwień. Oddalając się fizycznie, łatwiej jest również nabrać dystansu do pewnych spraw, ułatwia to spojrzenie na nie z innej perspektywy. Warto więc pamiętać o tym, aby postarać się nieco zmienić otoczenie. Jeżeli ktoś nie planuje urlopu na Mazurach, ani w żadnym z nadmorskich kurortów może po prostu wybrać się na jednodniową wycieczkę niedaleko domu, na którą zwykle nie ma czasu.

Czy w trakcie takiego wypoczynku pozwolić sobie na błogie lenistwo, czy zadbać o aktywnie spędzony czas?

Kluczem do szczęścia i efektywnego wypoczynku jest znalezienie złotego środka. Osoby, które w swojej codziennej pracy spędzają dużo czasu w biegu lub na świeżym powietrzu mogą pozwolić sobie na lenistwo w zaciszu domu. Szczególnie, gdy otacza ich spore grono współpracowników –ważne, aby zapewnić sobie chwilę wytchnienia w samotności. Co do osób, które swój 40 godzinny tydzień pracy spędzają za biurkiem, wskazany jest ruch i aktywność fizyczna. Wydzielane w trakcie aktywności fizycznej endorfiny są dodatkowym atutem. Oczywiście należy dostosować ten czas do usposobienia i zainteresowań, warto natomiast, aby sposób spędzania wolnego czasu różnił się istotnie od rodzaju wykonywanej pracy.

Podsumowując, aby efektywnie odpocząć w trakcie urlopu należy zrezygnować z myślenia o pracy na rzecz dbania o siebie, sprawiania sobie przyjemności. Warto pamiętać, aby zróżnicować formę wypoczynku od codziennej aktywności, a ponadto postarać się zmienić otoczenie. Czy jest coś jeszcze, co wydaje się istotne do przepisu na udany wypoczynek?

Urlop, wolny weekend czy święta dla wielu osób są wyczekiwane. Natomiast spotykam się również z przekonaniem, że jest to czas szczególnie stresujący. Wiele spraw trzeba starannie zaplanować, ludzie chcą aby całość wypadła idealnie. Kiedy nie wszystko idzie zgodnie z planem pojawia się irytacja, nerwowość, stres. Dlatego ostatnią wskazówką jest, aby pracować również nad swoim nastawieniem i poza wszelkimi oczekiwaniami pozostawać elastycznym wobec niespodziewanych sytuacji. Ludzie zależnie od osobowości i temperamentu mają zróżnicowaną skłonność do przeżywania trudności i stresów. Istotne więc, aby nauczyć się rozpoznawać oznaki stresu, a także radzić sobie z nimi. Można wypróbować powszechnie dostępne techniki radzenia sobie ze stresem i sprawdzić, które z nich nam odpowiadają. Z pewnością będzie to przydatna lekcja, nie tylko podczas urlopu. Na koniec proszę pamiętać, że zasada sprawdzająca się w wielu kontekstach i sytuacjach mówi o tym, że liczy się jakość, a nie ilość. Dlatego czasem jedno dobrze spędzone popołudnie może przywrócić człowiekowi siły witalne, zapewniając mu regenerację i wypoczynek na miarę prawdziwego urlopu.

Rozmowa z psychologiem Sarą Kowalską

Podziel się wiedzą!