Jak inwestować by zyskać?

Podziel się wiedzą!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

 

Pozornie numizmaty, czyli monety i monetopodobne wyroby, stanowią świetną lokatę kapitału, zwłaszcza jeśli są wykonane ze złota lub srebra. Mamy zabezpieczenie oszczędności w cennym kruszcu, który dodatkowo posiada wartość menniczą i z roku na rok może tylko zyskiwać na wartości, prawda? Nie do końca. 

Pod koniec ubiegłej dekady przez Polskę przetoczyła się najbardziej spektakularna bańka spekulacyjna w historii krajowej numizmatyki. Małe nakłady monet kolekcjonerskich NBP, znikoma konkurencja na rynku i rosnące zainteresowanie wywindowały ceny monet na niebotyczne poziomy. Jak każda bańka spekulacyjna, także ta załamała się na szczycie. NBP radykalnie zwiększył nakłady kolejnych emisji, spekulanci uciekli z rynku i wielu kolekcjonerów, którzy weszli do gry na górce przekonało się, że nikt nie chce odkupić ich zbiorów nawet za cenę emisyjną. Mennica Polska produkuje monety kolekcjonerskie na najwyższym światowym poziomie, niemniej jednak numizmatyka to zajęcie dla wytrawnych znawców, a przede wszystkim osób, które nie liczą na szybki, spekulacyjny zysk. Czy można wejść na rynek numizmatyczny i ulokować bezpiecznie kapitał nie przepłacając? Oczywiście, pod warunkiem, że trzyma się kilku podstawowych zasad:

Patrz na emitenta.

W okresie numizmatycznego boomu na rynku pojawiło się wiele mniej i bardziej rzetelnych firm oferujących pamiątkowe medale. Tymczasem na rynku numizmatycznym poszukiwane są głównie emisje wydawane przez renomowane mennice o długiej tradycji. Znane monety jak Krugerrandy czy Kanadyjski Liść Klonowy zawsze mają wyższą wartość.

Czy to medal czy moneta?

Monety są oficjalnym środkiem płatniczym. Oczywiście najczęściej wartość wybita na monecie jest znacząco niższa niż wartość samej monety, niemniej jednak stanowi potwierdzenie rzetelności instytucji, która daną monetę wybiła. Medale do złudzenia przypominają monety, jednak nie mają wartości wybitej na awersie lub rewersie i nie stanowią oficjalnych środków płatniczych. Ciekawym przypadkiem jest Krugerrand, który nie ma przypisanej wartości na stemplu, ale stanowi oficjalny środek płatniczy w RPA.

To numizmat czy moneta lokacyjne?


Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Definicji numizmatyki jest cała masa. Uznajmy jednak na potrzebę tego artykułu, że numizmatem jest moneta lub medal, których wartość jest głównie kolekcjonerska. Ma ograniczoną wielkość emisji, często również certyfikat z numerem egzemplarza. Ich cena podlega bardzo dużym wahaniom spekulacyjnym. Moneta lokacyjna, lub inaczej „bulionowa” to moneta, której główną wartością jest zawarty w niej kruszec i jej cena nigdy nie spadnie poniżej pewnego poziomu wyznaczanego przez cenę giełdową kruszcu np. złota lub srebra.

Rodzaj i próba kruszcu

Zawsze należy sprawdzić z jakiego kruszcu wykonana jest moneta i jaka jest jego próba. Próba Au .9999 (zapisywana czasem jako Au 999.9) oznacza, że moneta zawiera 99,99% złota i 0,01% domieszki innych kruszców.

Wartość fundamentalna

Przymierzając się do kupna monety lokacyjnej (bulionu) lub numizmatu oblicz ile zawiera kruszcu i ile ten kruszec jest wart. Należy do tego znać wagę monety i próbę kruszcu. Na stronach renomowanych dilerów lub na portalach takich jak rynekzlota24.pl zawsze znajdziemy aktualną cenę giełdową złota i srebra. Dodatkowo warto sprawdzać i porównywać ceny najpopularniejszych monet lokacyjnych takich jak Krugerrand, Kanadyjski Liść Klonowy czy Wiedeńscy Filharmonicy.  

Jeśli inwestujesz w numizmaty pamiętaj, żeby, poza wyjątkowymi wypadkami, trzymać się z daleka od medali i starannie sprawdzić wszystkie parametry monety. Może ona być dobrą lokatą kapitału, nawet bez wartości fundamentalnej, niemniej jednak doradzamy staranny przegląd przed zakupem. ✸

Tekst i zdjęcia: Mennica Wrocławska

Grupa Goldenmark

Podziel się wiedzą!