Cyfrowi nomadzi

Podziel się wiedzą!

Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Historia pamięta ludzi, którzy przez wieki prowadzili koczowniczy, wędrowny tryb życia. Przemieszczali się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu lepszych warunków bytowych, pożywienia, wody czy w związku ze zmianami klimatycznymi. I wydawałoby się, że ten etap mamy już za sobą. Tymczasem historia zatacza koło, a świat zapełnia się współczesnymi koczownikami, tzw. cyfrowymi nomadami.

Dawni nomadzi nie zajmowali się uprawą roli, nie budowali też schronień, które miałyby im zapewnić bezpieczny pobyt na wiele lat, a jedynie na czas ich koczowania w danym miejscu. Korzystali z zasobów ziemi tak długo, dopóki nie zostały one przez nich wyczerpane, po czym zwijali swoje obozowiska i wędrowali dalej – w poszukiwaniu lepszych warunków. Jednym razem najeżdżali na ludy osiadłe, a innym tylko wśród nich handlowali. Ich doświadczenia i wiedza zdobyte w różnych miejscach sprawiały, że wszelkie nowości oraz różnorodne informacje rozprzestrzeniały się za ich pośrednictwem po świecie – znacznie szybciej niżeli było to wówczas możliwe. Postęp cywilizacyjny sprawił, że większość ludów zaczęła budować osady i zostawać w ich miejscu na stałe. Nawet jeśli jakieś klęski czy sytuacje polityczne sprawiły, że zmuszeni byli do zmiany lokalizacji, to poszukiwania nowej były ukierunkowane na miejsca stałego pobytu. Taki stan zastaliśmy i taki znamy do dzisiaj.

Gdzie internet poniesie

Współcześni nomadzi, podobnie jak przed wiekami, nie są przywiązani do stałego miejsca zamieszkania, gdyż często się przemieszczają. Wybrane przez ich zawody pozwalają na pracę zdalną, dzięki czemu mogą wykonywać obowiązki zawodowe i zarabiać, z dowolnego miejsca na kuli ziemskiej – pod warunkiem, że jest zaopatrzone w prąd oraz internet, który nie przerywa. To właśnie dlatego, że jedynym od czego uzależniają swoje miejsce pobytu jest właśnie internet, nazywa się ich cyfrowymi nomadami. Bez niego nie byliby w stanie się realizować i zarabiać w ten sposób, na jaki mogą sobie obecnie pozwolić.

Rozwijający się trend

Bez rozwoju technologii i galopującej cyfryzacji, pewnie takie zjawisko nie było na tyle powszechne i popularne. Jednak w tak sprzyjających warunkach, trend ten jest obecnie jednym z najszybciej się rozwijających. Natomiast gdyby bliżej się zastanowić, nie byłoby to również możliwe bez rozwoju zawodów, które można wykonywać zdalnie (zwykle przez komputer, bez konieczności osobistego pojawiania się w siedzibie firmy), zwiększenia dostępności podróży lotniczych (uwzględniają wiele kierunków destynacji oraz przystępne ceny biletów lotniczych), a także bez zmian cywilizacyjnych i społecznych (gdzie młodzi ludzie, zamiast pracy na etacie chętniej wybierają prowadzenie własnej firmy i freelancing, a od życia oczekują czegoś więcej – dlatego jednoczesne połączenie pasji, zdobywania wielokulturowych doświadczeń i zarabiania pieniędzy, są bardzo kuszące).

To nie wakacje, a sposób życia

Samo podróżowanie czy emigracja zarobkowa nie wystarczą, żeby nazywać się cyfrowym nomadą. Zwykle decydują się na taki tryb życia osoby wykonujące wolne zawody – tzw. freelancerzy, pracujące zdalnie czy przedsiębiorcy, którzy nie muszą osobiście „doglądać firmy”. Ludzie wykonujący pracę o innym charakterze, zwykle nie mogą sobie pozwolić na to być dopasować życie i pracę tak, by uwolnić się od konieczności wykonywania codziennych obowiązków w jednym kraju, mieście czy przy tym samym biurku. Współcześni koczownicy wskazują, że na pierwszym miejscu najbardziej cenią sobie wolność, na drugim zaś niezależność. Dlatego też mogą pracować z dowolnego miejsca na ziemi, codziennie innego. Byle tam, gdzie jest nieograniczony dostęp do internetu, bo interesy z kontrahentami wówczas realizują poprzez portale społecznościowe i komunikatory internetowe czy mailowo.


Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

Dobra waluta, to mocna waluta

Decydując się na taki wędrowny styl życia cyfrowego nomady, nie tylko istotne jest to w jaki sposób się zarabia, ale również to w jakiej walucie. Chodzi bowiem o to, by zarabiać w silniejszej walucie niż ta obowiązująca w kraju bieżącego pobytu. Ważne jest też bezpieczeństwo – przecież nie chodzi o życie w strachu, a spokojnie, niezależne i swobodne. Niepewne sytuacje mogłyby również zagrażać stabilności możliwości pracy – oznaczać przerwy w dostawie prądu czy internetu, co jednocześnie uniemożliwiałoby „nomadowanie”.

Nie taki nowy jak go malują

Okazuje się, że współczesny nomadyzm nie jest takim nowym zjawiskiem jakby mogło się wydawać. Jeden z profesorów nauk humanistycznych, Zygmunt Bauman, opisywał je już w latach ’90. Określał wówczas za pomocą tego terminu ludzi podróżujących z miejsca na miejsce, realizujących prace na rzecz międzynarodowych korporacji, „zawieszonych” pomiędzy kawiarniami, lotniskami, pociągami i pokojami hotelowymi. W tamtych latach była to jeszcze bardzo nieliczna grupa osób, do której należeli wysoce wykwalifikowani specjaliści w swojej dziedzinie. Teraz pracę co raz częściej ujmuje się jako podzielony na etapy projekt, a nie etat do „wyrobienia”. Sprawia to, że realizujące te poszczególne etapy osoby, mogą samodzielnie wykonywać swoje zadania, bez konieczności bezpośredniego kontaktu z innymi pracownikami, gdyż do niezbędnych ustaleń i konsultacji wystarczy internet. Nie byłoby to oczywiście możliwe bez rozwoju technologii. A dodanie do tego rozwoju tanich linii lotniczych spowodowało, że bycie cyfrowym nomadą przestało być przywilejem dotyczącym nielicznych.

Żyć, żeby nie żałować

Dla cyfrowych nomadów takie praktyki nie są wakacjami czy chwilowym kaprysem, a filozofią życia. Jak twierdzą, chcą żyć tak, aby niczego nie żałować – przede wszystkim tego, że przez ograniczenia, w których większość ludzi funkcjonuje, coś im umknęło i nie spełnili któregoś marzenia. Praca i zarobki są dla nich ważne, ale ważniejsza są właśnie samorealizacja, poznanie nowych doświadczeń, niezależność i wolność. Jednak aby to wszystko wyszło, miało „ręce i nogi”, człowiek musi przede wszystkim bardzo się zaangażować, być zorganizowanym i mieć w sobie dużo samodyscypliny oraz umiejętności zarządzania własnym czasem.

Coraz częściej młodzi ludzie po studiach spotykają się z problemem znalezienia pracy w zawodzie. Ponadto codziennie umierają jakieś (już mało opłacalne) zawody, a przybywa co raz więcej zawodów przyszłości. Dodatkowo wykonywanie mało atrakcyjnych zajęć i codzienna rutyna sprawiają, że cyfrowy nomadyzm wydaje się być bardzo atrakcyjnym sposobem na życie. Często jednak ta wolność wiąże się z również z wieloma wyrzeczeniami a także pozostawieniem bliskich i rodziny. Najczęściej, szczególnie na początku, jest to samotna podróż, wśród odmiennych nam kultur. Jeśli to nie przeraża, a życie cyfrowego nomady dalej jest pociągające, to może warto podjąć to ryzyko? W sieci można znaleźć wiele blogów i poradników o tym jak zostać cyfrowym nomadą oraz informacji z czym to się wiąże. Zanim podejmie się tą ważną decyzję, o zmianie sposobu swojego życia, warto zapoznać się z wieloma opiniami i dobrze to przemyśleć, bowiem może się okazać, że pomimo całej atrakcyjności, takie życie nie każdemu odpowiada. ✿

mgr Małgorzata Kuczar, psycholog

Podziel się wiedzą!